„Pojedynek” Łukasza Palkowskiego już w kinach. – Scenariusz był niczym uderzenie obuchem w głowę – mówi reżyser. Ciekawostki o filmie
3 minuty
02/03/2026

Już za kilka dni do kin trafi „Pojedynek” Łukasza Palkowskiego, twórcy hitu „Bogowie”, w gwiazdorskiej obsadzie. To zrealizowana na podstawie prawdziwych wydarzeń historia grupy polskich jeńców wojennych, którzy w 1939 roku trafili do rosyjskiej niewoli. Tam byli poddawani indoktrynacji będącej częścią wielkiego planu. – Już chyba na zawsze pozostanie dla mnie tajemnicą, co kieruje ludźmi, którzy wysyłają mi od czasu do czasu scenariusze, dodając przy tym: „Przeczytaj. Nic nie mówię, ale to historia idealna dla ciebie”. Za każdym razem mam wrażenie, że jestem ostatnią osobą, która powinna się za to zabierać. Tak było choćby w przypadku filmu „Bogowie”. Podobna myśl towarzyszyła mi, kiedy zacząłem lekturę „Pojedynku” – opowiada reżyser.
„Pojedynek” opowiada o wojnie, która nie toczy się na pierwszej linii frontu. W zaciszu gabinetu dochodzi do starcia dwóch światów i dwóch systemów wartości. Pod historycznym kostiumem kryje się porywający thriller psychologiczny: na wskroś współczesna opowieść o manipulacji, indoktrynacji, moralnych kompromisach. O próbie zła- mania jednostki niekoniecznie siłą, lecz obietnicą.
Zobacz plakat:
Film Palkowskiego stawia pytanie, jaką cenę jesteśmy gotowi zapłacić za przetrwanie. Sens tych dylematów boleśnie dotyka współczesności. Historia sprzed lat brzmi jak niepokojąco aktualna przestroga.
– Scenariusz był niczym uderzenie obuchem w głowę. Tak, jakbym po czasie przechodził żałobę po bohaterach tej opowieści. Miałem też poczucie winy wynikające ze świadomości, jak mało czasu poświęciłem do tej pory nie tylko historii, ale i swoim najbliższym. Może to naiwne, ale ta skrajnie tragiczna historia obudziła we mnie jasną, pozytywną stronę, o której lata temu w biegu codzienności zapomniałem. Poczułem, że muszę ją opowiedzieć innym – wyjaśnia Łukasz Palkowski.
Bohaterowie w kontrze
W „Pojedynku” agent wroga Wasilij Zarubin (w tej roli Aidan Gillen) stawia sobie za punkt honoru złamanie oporu światowej sławy pianisty Karola Grabowskiego. Twórcom „Pojedynku” najbardziej zależało, by w rolę polskiego wirtuoza wcielił się Jakub Gierszał. Po otrzymaniu propozycji aktor nie wahał się ani chwili.
– Zrozumiałem, że mamy możliwość stworzyć postać daleką od pomnikowych bohaterów. Karol to człowiek wyrwany ze swojej codzienności. Ma w sobie dużo przekory. Nie zgrywa bohatera, bo wie, że w ten sposób nie osiągnie tego, na czym najbardziej mu zależy: chce przetrwać i wrócić do rodziny – opowiada aktor.
Następnie realizatorzy „Pojedynku” musieli znaleźć aktora, który mógłby wcielić się w oponenta Grabowskiego, czyli wspomnianego już Zarubina. Wybór padł na Aidana Gillena, który od początku znajdował się na tzw. „liście marzeń”.
Aktor, który ogromną popularność zyskał rolą Petyra Baelisha w serialu „Gra o tron”, po przeczytaniu scenariusza „Pojedynku” nie krył swojego zachwytu.
Fot. Jarosław Sosiński
– Od zawsze podziwiałem polskie kino, a praca w Polsce, z reżyserem młodszego pokolenia, była dla mnie czymś nieoczekiwanym i ekscytującym. Łukasz Palkowski ma silną osobowość. Ale jako reżyser potrafi zostawić aktorowi swobodę. Pozwala na interpretację, a przy tym umie bardzo precyzyjnie określić, czego oczekuje (…) Lubię mieć wpływ na kostiumy i rekwizyty. Drobiazgi takie jak papierośnica mojego bohatera są ważne. Niby to malutkie kawałki układanki, ale właśnie dzięki nim wszystko staje się wiarygodne i interesujące dla widza. Diabeł tkwi w szczegółach, w tym przypadku dosłownie – opowiada Gillen.
Zarubin był wysokiej klasy manipulantem. – Właśnie dlatego mógł zajść tak wysoko. Ale nie chciałem myśleć o Zarubinie tylko w kategoriach zła w czystej postaci. Tacy ludzie muszą mieć o sobie bardzo wysokie mniemanie. Powodem, dla którego odnoszą sukcesy, jest nie tylko to, że wierzą w to, co robią, ale także potrafią przekonać innych, że mają rację (…) W przypadku Zarubina kluczowe były jego umiejętności lingwistyczne. Pochodzę z Irlandii, a wcielam się w filmie w Rosjanina, który mówi po francusku, angielsku, rosyjsku i w paru innych językach. Było to więc wyzwanie, któremu, mam nadzieję, sprostaliśmy – dodaje Gillen.
Przypominamy, że „Pojedynek" można oglądać w kinach od 27 lutego.
O FILMIE:
Jest rok 1939. Świat pogrąża się w chaosie. Tysiące wybitnych Polaków trafiają do rosyjskiej niewoli, gdzie poddawani są indoktrynacji będącej częścią wielkiego planu. Ambitny agent wroga stawia sobie za punkt honoru złamanie oporu jednego z nich. To młody pianista światowej sławy, cieszący się szacunkiem współosadzonych. Jego kapitulacja może skutkować przejściem wielu innych na stronę przeciwnika.
https://youtu.be/o73jpOzfL8c?si=gXMaqUId7RSdeWnu
Czy młody oficer, kochający ojciec i mąż, jest w stanie wygrać pojedynek z agentem, za którym stoi potęga i perfidia rosyjskiego systemu? Rozpoczyna się podstępna gra, pełna manipulacji, gróźb i obietnic. Niektórzy więźniowie liczą, że powrót do domu jest blisko. Inni planują śmiertelnie niebezpieczną ucieczkę, bo nie wierzą w łaskę wroga. Nie są jednak świadomi, że czasu jest coraz mniej, a oprawca może wykonać swój ruch w każdej chwili.
Reżyseria: Łukasz Palkowski.
Obsada: Jakub Gierszał, Aidan Gillen, Bogusław Linda, Julia Pietrucha, Wojciech Mecwaldowski, Anna Próchniak, Mateusz Kościukiewicz, Antoni Pawlicki, Paul Freeman, Tomasz Kot.
Gatunek: thriller historyczny. Produkcja: Polska 2026. Dystrybucja w Polsce: Monolith Films. Produkcja: Bow and Axe Entertainment.
Masz więcej pytań?
Napisz do nas — chętnie pomożemy i odpowiemy na pytania dotyczące filmu, współpracy lub materiałów prasowych.
Przejdź do kontaktu



