„Król dopalaczy” Pata Howla już w kinach! Twórcy o pomyśle na film, kulisach jego powstania i o… obsadowych marzeniach. Zobacz!
3 minuty
16/03/2026

Najbardziej oczekiwany, intensywny i nieprzewidywalny film roku można już oglądać na dużym ekranie. W „Królu dopalaczy” Pata Howla zobaczymy wielki hajs, piękne kobiety, szybkie auta i gangsterski świat. To opowieść pełna blichtru i rozpusty, którą wyprodukowała Katarzyna Samson. Jak to się stało, że oboje wybrali właśnie taki temat na swój filmowy debiut?
– W owym czasie nie zajmowałem się wtedy jeszcze filmami. Prowadziłem firmę, taki software house. Staraliśmy się angażować w innowacyjne, ambitne projekty, które nie zawsze wiązały się z dużą gratyfikacją finansową. W poniedziałek rano mieliśmy zaprezentować klientowi nowe rozwiązanie, więc w niedzielę w nocy, testowaliśmy je jeszcze w biurze. Po północy wyszliśmy na ulicę Widok w Warszawie. Byliśmy potwornie zmęczeni. Zobaczyliśmy przed sobą budę, w której sprzedawano dopalacze, a przed nią – nowiutkie Porsche. Zaczęliśmy się zastanawiać, gdzie popełniliśmy błąd. My siedzieliśmy w pracy po godzinach i nie zarabialiśmy kokosów, a inni w krótkim czasie dorobili się fortuny – wyjaśnia Pat Howl.
I dodaje: – To był dopiero początek mody na dopalacze w Polsce. Niewiele było wiadomo na temat ich działania. Nikt nie
zdawał sobie sprawy z tego, z jakimi konsekwencjami wiąże się ich zażywanie. Niesamowite było to, że ktoś znalazł sposób na to, by legalnie sprzedawać narkotyki i zarabiać na tym miliony. Od razu jednak byłem pewien, że sam nie chciałbym wchodzić w taki biznes i iść tą drogą. Ta chwila jednak mocno utkwiła mi w pamięci. I kiedy zaczęliśmy się zastanawiać z Kasią nad naszym filmowym debiutem, wróciła do mnie ze zdwojoną siłą. Temat dopalaczy nie został jeszcze poruszony w polskim kinie. Czułem, że ta historia to dla nas szansa na mocny debiut.
„Król dopalaczy” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia zawrotnej kariery zwykłego chłopaka (w tej roli Tomasz Włosok), który zbudował imperium legalnych narkotyków.
Fot.: Łukasz Dziedzic
– Przyznam, że od samego początku widziałam potencjał w tej historii. Uważałam, że jest ona bardzo aktualna, może zainteresować szeroką publiczność i – przy okazji – zrobić coś dobrego. Usiedliśmy więc razem do pisania scenariusza i zaczęliśmy się zastanawiać nad tym, w jaki sposób chcemy przenieść ją na wielki ekran (…) Tło tej historii inspirowane jest prawdziwymi wydarzeniami. Zrobiliśmy potężny research. Zapoznaliśmy się z wieloma materiałami, które pojawiały się w mediach. Rozmawialiśmy zarówno z osobami związanymi z dopalaczami od strony biznesowej, jak i z tymi, którzy je zażywali oraz ich bliskimi. Odbyliśmy szereg spotkań z policjantami, którzy opowiadali nam o tym, jak od kulis wyglądało rozpracowywanie tego środowiska. Poznaliśmy się zarówno na kwestiach prawno‒formalnych, jak i toksykologicznych. Posiedliśmy ogrom wiedzy, którą staraliśmy się maksymalnie wykorzystać podczas pisania scenariusza. Natomiast wszystkie postaci w filmie są fikcyjne. Każda z nich stworzona została pod kątem konkretnej funkcji dramaturgicznej – mówi Katarzyna Samson.
Ikony kina
W „Królu dopalaczy”, oprócz Tomasza Włosoka i Vanessy Aleksander, grają aktorzy z ogromnym dorobkiem: Jan Frycz czy Grażyna Szapołowska. Jak się znaleźli w obsadzie filmu?
– Podczas jednego ze spotkań rozmawialiśmy o roli matki głównego bohatera. Powiedziałem wtedy, że moim marzeniem jest to, by zagrała ją Grażyna Szapołowska. Wszyscy stwierdzili, że nie ma szans, by się na to zgodziła. Z tego grona wyłamał się jedynie Kamil Lewandowski – nasz drugi reżyser biurowy, który jest też agentem Grażyny. Przyznał, że niczego nie obiecuje, ale może jej wysłać scenariusz. Zanim skończyliśmy spotkanie, Grażyna powiedziała, że bierze tę rolę. Myślę, że zarówno ją, jak i Jana Frycza przekonało też to, że zobaczyli próbki naszej pracy. Kręciliśmy „Króla dopalaczy” w kilku transzach, więc mieliśmy już trochę materiału gotowego. Na własne oczy przekonali się, że nasz film nie jest składającą się z gagów wydmuszką na nośny temat, tylko to dramaturgicznie mocne kino. Zabawna historia wiąże się też z tym, jak to się stało, że Łukasz Simlat zdecydował się zagrać w „Królu dopalaczy” – śmieje się Pat Howl.
Fot.: Łukasz Dziedzic
Sposób finansowania
Warto dodać, że „Król dopalaczy” jest pierwszą w Polsce produkcją stworzoną w modelu crowdinvestingu, która trafia do szerokiej dystrybucji kinowej na terenie całego kraju, co czyni go nie tylko projektem produkcyjnym z szerokim wsparciem społeczności, ale także unikalnym wydarzeniem dla rynku kinowego.
Należy wyjaśnić, że crowdinvesting to model finansowania społecznościowego, w którym liczni inwestorzy indywidualni lokują swoje środki w konkretny projekt lub przedsiębiorstwo (najczęściej start-up lub firmę deweloperską) za pośrednictwem platform internetowych.
W zamian za wpłacony kapitał inwestorzy otrzymują udziały w firmie, akcje lub inne instrumenty finansowe, co czyni ich współwłaścicielami podmiotu.
– Informacje o tym, że tworzymy film w modelu crowdinvestingu, dotarły aż do 6 milionów Polaków. Za sprawą tej kampanii wcześnie zaczęliśmy budować grono potencjalnych widzów „Króla dopalaczy”. Dziś nie musimy już tłumaczyć, o czym będzie nasz film. Świadomość na jego temat jest już duża. Liczymy, że przełoży się to na frekwencję w kinach – wyjaśnia Howl.
Dodajmy na koniec, że „Król dopalaczy" w kinach od 13 marca.
O FILMIE:
Dawid (w tej roli Tomasz Włosok) buduje imperium legalnych narkotyków i z dnia na dzień zostaje milionerem. Nagła sława, piękne kobiety, szybkie samochody, niekończąca się impreza, konfrontacje z gangsterami i układy na najwyższych szczeblach władzy – to jego nowy świat, w którym granica między legalnym a zakazanym jest tak cienka, jak kreska na lustrze.
https://youtu.be/Zm2hpqeOyPA?si=9GnpWzlo9loDLa0C
Kiedy pojawia się policjant, którego nie da się kupić, zaczyna się gra o wszystko. Czy Dawidowi uda się zatrzymać, zanim będzie za późno? Czy miłość zdoła go ocalić przed ostatecznym upadkiem? Historia sukcesu, który wymknął się spod kontroli.
Reżyseria: Pat Howl. Scenariusz: Pat Howl i Katarzyna Samson.
Obsada: Tomasz Włosok („Jak zostałem gangsterem”), Vanessa Aleksander („Sala samobójców. Hejter”), Łukasz Simlat („Furioza”), Grażyna Szapołowska („Krótki film o miłości”), Jan Frycz („Ślepnąc od świateł”), Janusz Chabior („Służby specjalne”) i Agnieszka Grochowska („Dzień matki”, „Brat”).
Gatunek: film akcji. Produkcja: Król Dopalaczy Film S.A. Polska 2026. Dystrybucja: Monolith Films.
Masz więcej pytań?
Napisz do nas — chętnie pomożemy i odpowiemy na pytania dotyczące filmu, współpracy lub materiałów prasowych.
Przejdź do kontaktu



