Jenna Ortega ma 23 lata. Ostatnio czarowała widzów rolą w „Hurry Up Tomorrow”. CIEKAWOSTKI o aktorce, której kariera dynamicznie się rozwija

Union

3 minuty

Union

27/09/2025

Jenna Ortega ma 23 lata. Ostatnio czarowała widzów rolą w „Hurry Up Tomorrow”. CIEKAWOSTKI o aktorce, której kariera dynamicznie się rozwija
Jenna Ortega ma 23 lata. Ostatnio czarowała widzów rolą w „Hurry Up Tomorrow”. CIEKAWOSTKI o aktorce, której kariera dynamicznie się rozwija

Jenna Ortega świętuje 23. urodziny. W kwietniu mieliśmy okazję zobaczyć ją w thrillerze „Hurry Up Tomorrow” w reżyserii Trey’a Edwarda Shultsa, w którym partnerował jej Abel Tesfaye, znany jako The Weeknd. Aktorka zyskała ogromną popularność dzięki występom w serialu „Rodzinka od środka”, a świat kompletnie oszalał na jej punkcie za sprawą Wednesday Addams w serialu „Wednesday” Tima Burtona. Z tę rolę zyskała nominacje do Złotego Globu, Primetime Emmy, Screen Actors Guild Awards i MTV Movie Award. A to dopiero początek jej kariery!

Co jeszcze wiemy o solenizantce?

Dotrzymana obietnica

Jenna Ortega przyszła na świat 27 września 2002 roku w Palm Desert w Kalifornii jako czwarte z sześciorga dzieci. Mama Ortegi, która pracuje do dziś jako pielęgniarka na oddziale ratunkowym, ma portorykańskie korzenie, a tata – były szeryf – pochodzi z Meksyku.

Przyszła gwiazda filmu „Hurry Up Tomorrow” dorastała w La Quinta w Kalifornii. Rodzice wspominają, że już jako mała dziewczynka była bardzo głośna i wszędzie było jej pełno. Jako kilkulatka mówiła najbliższym, że w przyszłości zostanie sławną aktorką. I słowa dotrzymała.

Pierwsze występy przed kamerą

Już jako dziewięciolatka Jenna Ortega miała na swoim koncie występy w... 12 reklamach. – Najbardziej podobał mi się spot McDonald’s, bo przez cały dzień na planie mogłam jeść nuggetsy – wspomniała aktorka w rozmowie z dziennikarzami Vogue. 

Rok później Ortega zadebiutowała na małym ekranie – w jednym z odcinków sitcomu „Rob” (2012 r.). Jednak popularność przyniosły jej dwie role w serialach – „Jane the Virgin” (2015-2016) i w produkcji Disneya „Rodzinka od środka” (2016-2017).

Gdy zakończyły się zdjęcia do ostatniej produkcji, Jenna Ortega już nie miała wątpliwości, że jej kariera powoli nabiera tempa i najlepsze role są przed nią!

Jak sobie poradziła w branży filmowej?

Wpadła w oko Timowi Burtonowi

W 2018 roku Jenna Ortega najpierw przyjęła propozycję zagrania Ellie Alves w drugim sezonie thrillera „Ty”, a następnie wcieliła się w Phoebe, w horrorze zatytułowanym: „Opiekunka: Demoniczna królowa”. Użyczyła też głosu podróżniczce vlogerce o imieniu Brooklynn w animowanym serialu „Park Jurajski: Obóz kredowy”.

Przełomowy okazał się dla niej 2021 rok. Wówczas zadebiutowała jako autorka książki „It′s All Love: Reflections for Your Heart & Soul”, a także wystąpiła w komedii „Dzień na tak”. Ale wydaje się, że najtrafniejszą zawodową decyzją w owym czasie było przyjęcie roli Wednesday Addams w komediowo-horrorowym serialu „Wednesday”, którego reżyserią zajął się Tim Burton.

Ta rola to nowy rozdział w mojej karierze aktorskiej – tłumaczyła Ortega w trakcie jednej z konferencji prasowych promujących serial. Do tej roli przeszła prawdziwą fizyczną i duchową metamorfozę. Co więcej, Jenna Ortega nauczyła się też grać na wiolonczeli i mówić po niemiecku. Chociaż do dziś nie nauczyła się języka hiszpańskiego.

Rok później dołączyła do obsady piątej odsłony „Krzyku” (2022 r.), horroru „Studio 666”. Potem zagrała, m.in. w: „Dziewczynie Millera” u boku Morgana Freemana, „Beetlejuice Beetlejuice” (2024 r.), kontynuacji „Soku z żuka” (1988 r.), który również wyreżyserował Tim Burton, a teraz przyszła kolej na „Hurry Up Tomorrow”…

A co z jej życiem prywatnym? 

Tajemnicza gwiazda

Jenna Ortega umiejętnie chroni swoje życie uczuciowe, dlatego dziennikarzom niewiele udało się do tej pory ustalić. W swojej książce napisała, m. in., że „rodzina pozwala mi twardo chodzić po ziemi”. A także: „dorastanie w branży zdominowanej przez dorosłych zmusiło mnie do szybszego dojrzewania, niż byłoby to normalne”.

I oczywiście nic nie wiadomo też, czy serce Jenny Ortegi jest zajęte, czy wolne. Chociaż kilka lat temu w prasie i na portalach plotkarskich pojawiły się nie potwierdzone doniesienia, że aktorka spotyka się z aktorem Asherem Angelem, gwiazdą „Shazama!”. Nigdy tej plotki oficjalnie nie potwierdzili.

Czym jeszcze się zajmuje, gdy nie angażuje się w projekty filmowe?

Empatyczna i wrażliwa

Jenna Ortega lubi i bardzo chętnie angażuje się w przeróżne akcje i sprawy społeczne. Na jej profilu w mediach społecznościowych można znaleźć link do Planned Parenthood, organizacji, która pomaga Amerykankom bezpiecznie dokonać aborcji.

Ortega jest też ambasadorką organizacji UNAIDS, promując świadomość na temat HIV/AIDS oraz działa na rzecz praw imigrantów i zdrowia psychicznego.

Ortega często wypowiada się także na temat inkluzywności w Hollywood, podkreślając swoje latynoskie korzenie.

Moje pokolenie wcześniej niż poprzednie uczy się wyrażać swoje zdanie. Wcześniej piszemy scenariusze, wcześniej sięgamy po kamerę albo zajmujemy się produkcją. To bardzo ważne, bo wciąż najczęściej o doświadczeniach młodych ludzi opowiadają starzy, biali mężczyźni – mówi – przyznała w wywiadzie, na który powołał się magazyn Vogue.. 

Przypominamy na koniec, że „Hurry Up Tomorrow” możemy obejrzeć na PLATFORMIE CINEMAN.

O FILMIE:

W „Hurry Up Tomorrow” gdzieś na granicy jawy i snu, życia i śmierci nieznajoma fanka próbuje pomóc swojemu idolowi odnaleźć prawdę o sobie.

Reżyseria: Trey Edward Shults („To przychodzi po zmroku”, „Fale”).

Obsada: Abel Tesfaye znany jako The Weeknd („Idol” – serial); Jenna Ortega („Wednesday” – serial, „Krzyk”, „Beetlejuice Beetlejuice”, „Dziewczyna Millera”, serial „Rodzinka od środka"); Barry Keoghan („Zabicie świętego jelenia”, „Duchy Inisherin”, „Saltburn”, „Bird”).

Gatunek: thriller / muzyczny.

Produkcja: USA 2025 r.

Dystrybucja w Polsce: Monolith Films.